I C 583/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Bydgoszczy z 2023-02-16

Sygn. akt I C 583/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 lutego 2023 roku

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Agnieszka Dutkiewicz

Protokolant: stażysta Patrycja Bizoń

po rozpoznaniu 26 stycznia 2023 roku w Bydgoszczy na rozprawie

sprawy z powództwa J. B. i M. B.

przeciwko (...) Bank (...) w W.

o ustalenie i zapłatę

I  zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 245 482,84 zł (dwieście czterdzieści pięć tysięcy czterysta osiemdziesiąt dwa złote 84/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi:

a)  od kwoty 233 593 zł (dwieście trzydzieści trzy tysiące pięćset dziewięćdziesiąt trzy złote 00/100) od dnia 10 października 2021 r. do dnia zapłaty,

b)  od kwoty 11 889,84 zł (jedenaście tysięcy osiemset osiemdziesiąt dziewięć złotych 84/100) od dnia 24 maja 2022 r. do dnia zapłaty;

II  ustala nieistnienie stosunku prawnego kredytu wynikającego z Umowy o Kredyt Hipoteczny nr (...) zawartej dnia 26 stycznia 2008 r. pomiędzy (...) S.A. Spółką Akcyjną Oddział w Polsce z siedzibą w W., poprzednikiem prawnym pozwanego, a powodami;

III  oddala powództwo w pozostałym zakresie;

IV  zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 12 210,95 zł (dwanaście tysięcy dwieście dziesięć złotych 95/100) tytułem zwrotu kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty.

Sędzia Agnieszka Dutkiewicz

Sygn. akt I C 583/22

UZASADNIENIE

Pozwem skierowanym przeciwko pozwanemu, (...) Bank (...) w W., powodowie J. B. i M. B. , domagali się:

1)  zasądzenia od pozwanego na rzecz powodów kwoty 245.482,84 z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 4 października 2021 r. do dnia zapłaty,

2)  ustalenia, że Umowa o Kredyt Hipoteczny nr (...) zawarta dnia 23 stycznia 2008 r. pomiędzy poprzednikiem prawnym pozwanego (...) S.A. Oddział w Polsce z siedzibą w W. a powodami jest nieważna.

Powodowie sformułowali także roszczenie ewentualne, w którym wnieśli o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz kwoty 108.605,38 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie oraz o ustalenie, że postanowienia § 7 ust. 4, § 9 ust. 2 pkt 1 i 2, § 13 ust. 1 Regulaminu stanowią niedozwolone postanowienia umowne i nie wiążą powodów od chwili zawarcia umowy kredytowej. Jednocześnie w obu przypadkach, powodowie domagali się zasądzenia od pozwanego na ich rzecz zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych.

W uzasadnieniu wskazano, że powodowie w 2008 r. zawarli z poprzednikiem prawnym pozwanego umowę kredytu indeksowanego do CHF. Podkreślono, że postanowienia umowne nie podlegały negocjacjom, nie zostały także powodom wyjaśnione i były wielokrotnie jednostronnie zmieniane przez bank w toku wykonywania umowy. W ocenie powodów, na datę zawarcia umowy, wysokość kredytu wyrażona w CHF nie była znana. Jednocześnie, powodów nie pouczono o zasadach tworzenia Tabeli Kursów ani czynnikach jakie będą miały wpływ na zmianę kursów walut stosowanych przez bank. Zaznaczono, że ustalenie wysokości kwoty wypłaconego, jak i zwracanego kredytu wiązało się z odwołaniem do wysokości kursów walut jednostronnie ustalanych przez pozwanego w Tabeli Kursów, a zarówno w umowie, jak i w regulaminie nie ma żadnej wzmianki o sposobie ustalania kursów poszczególnych walut. Zdaniem strony powodowej, umowa kredytu jest nieważna w całości, a oni sami posiadają interes prawny w wytoczeniu powództwa. W ocenie strony powodowej niedozwolone są w rozumieniu § 1 art. 385 1 k.c. postanowienia zawarte w § 7 ust. 4, § 9 ust. 2 pkt 1 i 2, § 13 ust. 1 Regulaminu, zawierają one bowiem klauzule abuzywne.

W odpowiedzi na pozew, pozwany domagał się oddalenia powództwa w całości oraz zasądzenia od powodów na jego rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. W pierwszej kolejności pozwany podniósł zarzut zatrzymania uiszczonych w związku z umową przez powodów świadczeń do czasu aż powodowie zaoferują zwrot świadczenia otrzymanego od pozwanego, tj. wypłaconej kwoty kapitału kredytu w wysokości 250.000 zł albo zabezpieczą roszczenie o zwrot tej kwoty. Jednocześnie pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczeń powodów. W ocenie pozwanego, łącząca strony umowa kredytu jest ważna i skuteczna. Podkreślono, że postanowienia umowy nie są sprzeczne z prawem, z zasadami współżycia społecznego ani z naturą stosunku prawnego. Nadto, pozwany zakwestionował status strony powodowej jako konsumentów oraz zarzucił brak interesu prawnego w zakresie powództwa o ustalenie. Zaznaczono, że postanowienia umowy były indywidualnie uzgodnione przez strony, a pozwany wypełnił obowiązek informacyjny, informując powodów w sposób rzetelny o granicach ryzyka walutowego oraz jego konsekwencjach. Podkreślono jednocześnie, że zmiana kursu CHF, która nastąpiła po zawarciu umowy była niezależna od obu stron i nie może prowadzić do wniosku o sprzeczności z prawem kwestionowanych postanowień.

Na rozprawie w dniu 26 stycznia 2023 r. powodowie zostali pouczeni o skutkach ewentualnego uwzględnienia ich żądania ustalenia nieważności umowy, w szczególności pouczeni zostali, iż będzie się to wiązać z obowiązkiem wzajemnego zwrotu świadczeń uzyskanych przez strony w związku z wykonaniem umowy oraz, że może się to wiązać z ewentualnymi roszczeniami pozwanego banku o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie przez powodów z udostępnionego im kapitału. Po pouczeniu powodowie oświadczyli, że mają świadomość tych konsekwencji i podtrzymali w całości swoje żądania.

Pismem z dnia 25 stycznia 2023 r. pełnomocnik powodów wniósł o przyznanie kosztów podróży oraz zakwaterowania według spisu kosztów oraz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości stawki minimalnej na rzecz każdego z powodów według norm przepisanych, na łączną kwotę 23.282,75 zł.

W dalszym toku postępowania strony podtrzymały stanowiska dotychczas zajęte w sprawie.

Sąd ustalił, co następuje:

W dniu 26 stycznia 2008 r. zawarta została pomiędzy powodami a poprzednikiem prawnym pozwanego, (...) S.A. z siedzibą w W. (obecnie: (...) Bank (...) z siedzibą w W.) umowa o kredyt hipoteczny nr (...). Powodowie zawarli umowę jako konsumenci.

Strony ustaliły, że kredyt będzie indeksowany do waluty obcej CHF. Zgodnie z § 2 ust. 1 umowy, Bank zobowiązał się oddać do dyspozycji Kredytobiorców kwotę w wysokości 250.000 zł z przeznaczeniem na budowę domu systemem gospodarczym. Wypłata tej kwoty miała nastąpić w złotych z jednoczesnym zastosowaniem mechanizmu opisanego w § 7 ust. 4 Regulaminu, przez co została przeliczona według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty środków z kredytu. Saldo zadłużenia z tytułu kredytu wyrażone było w walucie obcej i obliczane było według kursu stosowanego przy uruchomieniu kredytu.

Zgodnie z § 3 umowy, kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej, która na dzień sporządzenia umowy wynosiła 3,85500% w stosunku rocznym, z zastrzeżeniem postanowień Regulaminu w zakresie ustalania wysokości oprocentowania. Zmienna stopa procentowa ustalana była jako suma stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) oraz stałej marży Banku w wysokości 1,20 punktów procentowych. Oprocentowanie kredytu ulegało zmianie w zależności od zmiany stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF).

W § 9 ust. 2 Regulaminu kredytowania wskazano, że w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej raty kredytu podlegające spłacie wyrażone w walucie obcej i w dniu wymagalności raty kredytu pobierane są z rachunku bankowego Kredytobiorcy, według kursu sprzedaży zgodnie z tabelą obowiązującą w Banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu, a jeśli dzień wymagalności raty kredytu przypada na dzień wolny od pracy, stosuje się kurs sprzedaży zgodnie z tabelą obowiązująca w Banku na koniec ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności spłaty raty kredytu.

Ustalono również, że spłata rat kredytu obejmujących część kapitałową i odsetkową przez Kredytobiorcę następować miała w terminach i wysokościach określonych w umowie (§ 6 ust. 1 umowy). Spłata kredytu miała mieć miejsce w 360 miesięcznych równych ratach. Informacje na temat zmiany stopy procentowej, wysokości rat spłaty oraz terminów spłaty Kredytobiorca miał otrzymywać w wyciągu bankowym.

Kredytobiorca miał prawo wcześniejszej spłaty kredytu. W przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, wcześniejsza spłata miała być dokonywana w oparciu o kurs sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w banku w momencie realizacji dyspozycji (§ 13 ust. 7 Regulaminu).

Zabezpieczeniem spłaty kredytu, tj. kapitału kredytu, odsetek oraz innych należności była hipoteka kaucyjna do wysokości 500.000 zł ustanowiona na rzecz pozwanego na własności nieruchomości w miejscowości G., nr działki (...) oraz cesja praw na rzecz Banku z polisy ubezpieczenia w/w nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych.

Powodowie podpisali oświadczenie, iż zostali zapoznani przez pracownika banku z kwestią ryzyka kursowego oraz że będąc w pełni świadomi ryzyka kursowego, rezygnują z możliwości zaciągnięcia kredytu w złotych i dokonują wyboru zaciągnięcia kredytu indeksowanego do waluty obcej. Nadto powodowie oświadczyli, że są świadomi ponoszenia ryzyka kursowego oraz tego, iż ma ono wpływ na wysokość zobowiązania względem banku. Podpisali także oświadczenie, iż są świadomi ryzyka związanego ze zmianą stóp procentowych.

dowody: kopia umowy o kredyt hipoteczny nr (...) – k. 50-54 akt; kopia oświadczeń kredytobiorcy – k. 55, 139, 141; kopia Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez (...) k. 56-64 akt; kopia wniosku o kredyt hipoteczny – k. 135-137; kopia decyzji kredytowej – k. 143 akt; przesłuchanie powodów – k. 266v-267v akt.

W wykonaniu wskazanej umowy powodowie wpłacili na rzecz pozwanego w okresie od dnia 23 stycznia 2008 r. do dnia 7 marca 2022 r. kwotę 245.482,84 zł. Powodowie w dalszym ciągu spłacają zadłużenie wynikające z przedmiotowej umowy.

dowody: kopia zaświadczenia pozwanego - k. 72-86 akt; kopia potwierdzeń przelewów – k. 87-95 akt; przesłuchanie powodów – k. 266v-267v akt.

Powodowie pismem z dnia 3 września 2021 r. wezwali pozwanego do zapłaty w terminie 30 dni od dnia nadania pisma, kwoty 102.087 zł, ewentualnie, kwoty 233.593 zł oraz przedstawienia propozycji rozliczenia świadczeń wzajemnych. Pozwany pismem z dnia 10 września 2021 r. nie podzielił stanowiska powodów i nie uznał ich roszczeń.

dowody: kopia reklamacji powodów – k. 65-68 akt; kopia odpowiedzi pozwanego – k. 69-71 akt.

Kredyt był przeznaczony na budowę domu. W kredytowanej nieruchomości była zarejestrowana działalność gospodarcza, jednak nie była ona tam nigdy prowadzona. Nieruchomość nie była przedmiotem wynajmu. Pod adresem kredytowanej nieruchomości jest prowadzona rodzina zastępcza. Umowa zawarta została przez strony z wykorzystaniem przedłożonego przez bank wzorca umownego, bez możliwości negocjacji jej treści. Swoboda wyboru powodów ograniczała się jedynie do możliwości jej zawarcia, bądź odmowy zawarcia na warunkach przedstawionych jednostronnie przez pozwanego. Powodowie działali w zaufaniu do pracowników banku. Powodowie nadal spłacają zobowiązanie.

dowód: przesłuchanie powodów – k. 266v-267v akt.

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie w/w dokumentów złożonych przez strony w toku postępowania, jak również na podstawie przesłuchania powodów.

Sąd uznał za wiarygodne oraz przydatne dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy w/w dokumenty zebrane w aktach sprawy, albowiem zostały one sporządzone we właściwej formie, przewidzianej dla danego typu dokumentów. Ponadto autentyczność tych dokumentów nie budziła wątpliwości Sądu ani stron postępowania.

Nie wszystkie jednak dokumenty stanowiły wartościowe źródło wiedzy, w oparciu o które możliwe było ustalenie spornych faktów. Do takich dowodów należą dokumenty nieujęte w powyższym stanie faktycznym, ze względu na fakt, że nie były one przydatne dla stwierdzenia okoliczności faktycznych istotnych dla niniejszej sprawy. Dokumenty te wskazują na istnienie różnych ocen prawnych kredytu, jak i na szerokie tło ekonomiczne kredytów indeksowanych. Podkreślić jednak należy, że przeprowadzenie prawnej oceny umowy zastrzeżone jest dla Sądu. Ponadto nie miały one żadnego znaczenia procesowego z punktu widzenia analizy spornej umowy kredytu oraz oceny czy jest ona zgodna z prawem i czy zawiera klauzule niedozwolone. Powołane dokumenty zawierały treści oderwane od konkretnej umowy, która jest przedmiotem sporu i z tego względu nie mogły stanowić dowodu w sprawie.

Materiał dowodowy w postaci wyliczenia wysokości roszczenia powodów z pominięciem klauzul abuzywnych także nie wniósł niczego istotnego do sprawy. Sąd na etapie rozstrzygania o tym dowodzie doszedł do przekonania, że żądanie ewentualne jest bezzasadne, a rozważeniu podlegało jedynie żądanie główne. Dowód ten był więc zbędny dla rozpoznania przedmiotowej sprawy.

Za przydatne dla rozstrzygnięcia Sąd uznał zeznania powodów, albowiem w znacznej części korespondowały one z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy. Powodowie przedstawili okoliczności, w których zaproponowano im zawarcie umowy kredytu, jak również brak przedstawienia prognoz kursu CHF na przyszłość.

Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 3 i 5 k.p.c. postanowił pominąć dowód z zeznań świadków A. S., i D. M., jako nieistotny dla rozstrzygnięcia, z uwagi na fakt, iż nie uczestniczyli oni bezpośrednio w procedurze udzielania powodom kredytu, w związku z czym, nie mogli posiadać wiedzy istotnej w niniejszej sprawie. Na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c., Sąd pominął dowód z opinii biegłego, bowiem na etapie rozstrzygania o tym dowodzie doszedł do przekonania, że rozważeniu podlegało jedynie żądanie główne o zapłatę i o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego z uwagi na nieważność umowy, a przeprowadzenie wskazanego dowodu zgłoszono na okoliczność żądania ewentualnego. Wysokość roszczenia głównego była możliwa do ustalenia na podstawie zaświadczenia wystawionego przez pozwanego oraz potwierdzeń przelewów.

Sąd zważył, co następuje:

Mając na względzie wyniki postępowania dowodowego, Sąd uznał powództwo główne za zasadne w przeważającej części. W ramach roszczenia głównego powodowie domagali się zapłaty z tytułu nienależnego świadczenia, sformułowali również żądanie ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z niniejszej umowy kredytu.

W sprawie bezsporne było, że w dniu 26 stycznia 2008 r. zawarta została pomiędzy powodami a poprzednikiem prawnym pozwanego, (...) S.A. z siedzibą w W. (obecnie: (...) Bank (...) z siedzibą w W.) umowa o kredyt hipoteczny nr (...). Powodowie zawarli umowę jako konsumenci. Strony ustaliły, że kredyt będzie indeksowany do waluty obcej CHF. Zgodnie z § 2 ust. 1 umowy, Bank zobowiązał się oddać do dyspozycji Kredytobiorców kwotę w wysokości 250.000 zł z przeznaczeniem na budowę domu systemem gospodarczym. Wypłata tej kwoty miała nastąpić w złotych z jednoczesnym zastosowaniem mechanizmu opisanego w § 7 ust. 4 Regulaminu, przez co została przeliczona według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty środków z kredytu. Saldo zadłużenia z tytułu kredytu wyrażone było w walucie obcej i obliczane było według kursu stosowanego przy uruchomieniu kredytu. Zgodnie z § 3 umowy, kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej, która na dzień sporządzenia umowy wynosiła 3,85500% w stosunku rocznym, z zastrzeżeniem postanowień Regulaminu w zakresie ustalania wysokości oprocentowania. Zmienna stopa procentowa ustalana była jako suma stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) oraz stałej marży Banku w wysokości 1,20 punktów procentowych. Oprocentowanie kredytu ulegało zmianie w zależności od zmiany stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF).

Jednocześnie Sąd ustalił, że zgodnie z § 9 ust. 2 Regulaminu kredytowania w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej raty kredytu podlegające spłacie wyrażone w walucie obcej i w dniu wymagalności raty kredytu pobierane są z rachunku bankowego Kredytobiorcy, według kursu sprzedaży zgodnie z tabelą obowiązującą w Banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu, a jeśli dzień wymagalności raty kredytu przypada na dzień wolny od pracy, stosuje się kurs sprzedaży zgodnie z tabelą obowiązująca w Banku na koniec ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności spłaty raty kredytu. Ustalono również, że spłata rat kredytu obejmujących część kapitałową i odsetkową przez Kredytobiorcę następować miała w terminach i wysokościach określonych w umowie (§ 6 ust. 1 umowy). Spłata kredytu miała mieć miejsce w 360 miesięcznych równych ratach. Informacje na temat zmiany stopy procentowej, wysokości rat spłaty oraz terminów spłaty Kredytobiorca miał otrzymywać w wyciągu bankowym. Kredytobiorca miał prawo wcześniejszej spłaty kredytu. W przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, wcześniejsza spłata miała być dokonywana w oparciu o kurs sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w banku w momencie realizacji dyspozycji (§ 13 ust. 7 Regulaminu). Zabezpieczeniem spłaty kredytu, tj. kapitału kredytu, odsetek oraz innych należności była hipoteka kaucyjna do wysokości 500.000 zł ustanowiona na rzecz pozwanego na własności nieruchomości w miejscowości G., nr działki (...) oraz cesja praw na rzecz Banku z polisy ubezpieczenia w/w nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych.

Ustalono również, że powodowie podpisali oświadczenie, iż zostali zapoznani przez pracownika banku z kwestią ryzyka kursowego oraz że będąc w pełni świadomi ryzyka kursowego, rezygnują z możliwości zaciągnięcia kredytu w złotych i dokonują wyboru zaciągnięcia kredytu indeksowanego do waluty obcej. Nadto powodowie oświadczyli, że są świadomi ponoszenia ryzyka kursowego oraz tego, iż ma ono wpływ na wysokość zobowiązania względem banku. Podpisali także oświadczenie, iż są świadomi ryzyka związanego ze zmianą stóp procentowych. Zgodnie z przedłożonym zaświadczeniem pochodzącym od pozwanego banku w wykonaniu niniejszej umowy, powodowie w okresie od dnia 23 stycznia 2008 r. do dnia 7 marca 2022 r. wpłacili kwotę 245.573,85 zł. Powodowie w dalszym ciągu spłacają zadłużenie wynikające z przedmiotowej umowy.

Sąd ustalił również, że wskazana umowa zawarta została
z wykorzystaniem przedłożonego przez bank wzorca umowy. Powodowie wyjaśnili w wiarygodny sposób, że nie mieli żadnego wpływu na treść umowy, szczególnie w zakresie jej postanowień, które uznają za abuzywne. Z powyższego wynika zatem, że praktycznie swoboda powodów sprowadzała się do możliwości zawarcia lub odmowy zawarcia przedmiotowej umowy na warunkach przedstawionych jednostronnie przez bank. Natomiast pozwany tylko w sposób formalny udzielił informacji powodom, iż zawarcie umowy kredytu udzielonego w walucie wymienialnej, łączy się z ryzykiem zmiany kursu waluty.

W pierwszej kolejności Sąd zważył, że nie doszło do przedawnienia roszczeń powodów. Z uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. podjętej w składzie 7-osobowym wynika, że roszczenia kredytobiorców i banków nie uległy przedawnieniu. Dla roszczeń kredytobiorców termin ten rozpoczyna się w momencie, w którym dowiedzieli się oni, albo wykazując się oczekiwanym od nich rozsądkiem, powinni dowiedzieć się o tym, że umowa zawiera niedozwolone postanowienia umowne (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., sygn. akt III CZP 6/21). Na uwzględnienie nie zasługiwał zatem zarzut pozwanego dotyczący przedawnienia roszczenia. Żądanie oparte o art. 189 k.p.c. ze swojej istoty nie może ulec przedawnieniu, albowiem w dniu wniesienia pozwu umowa kredytowa wiązała obie strony, które realizowały obowiązki wprost z niej wynikające. Żadna ze stron węzła obligacyjnego nie zdecydowała się na wcześniejsze wypowiedzenie przedmiotowej umowy, wierzytelności z niej wynikające nie zostały więc postawione uprzednio w stan wymagalności. Natomiast zgodnie z treścią art. 118 zd. pierwsze k.c., jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata. W doktrynie dominuje stanowisko, że kredyt spłacany w ratach jest w istocie świadczeniem jednorazowym, a nie okresowym, bowiem stanowi jedną całość. Żądanie powodów o zapłatę opierało się na żądaniu zwrotu świadczenia nienależnego, czyli art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c., w związku z czym, zgodnie z przepisami intertemporalnymi obowiązującymi w dniu zawiązania umowy kredytu, żądanie zwrotu świadczenia nienależnego przedawnia się z upływem lat dziesięciu. W oparciu o stanowisko TSUE wyrażone w wyroku z dnia 22 kwietnia 2021 r. (sygn. C-485/19) bieg przedawnienia roszczeń z tytułu zawartych w umowie klauzul niedozwolonych biegnie od momentu powzięcia wiedzy o nich. Pismem z dnia 3 września 2021 r. wezwali pozwanego do zapłaty w terminie 30 dni od dnia nadania pisma, kwoty 102.087 zł, ewentualnie, kwoty 233.593 zł oraz przedstawienia propozycji rozliczenia świadczeń wzajemnych. Należy zatem uznać, że dopiero od tego momentu powzięli oni wiedzę o istnieniu klauzul abuzywnych w umowie, którą zawarli z pozwanym i od tego momentu rozpoczął się bieg przedawnienia ich roszczenia.

Następnie Sąd rozpoznał żądanie główne powodów sprowadzające się do ustalenia nieistnienia stosunku prawnego kredytu na skutek nieważności przedmiotowej umowy, z uwagi na zawarcie w treści umowy postanowień niedozwolonych w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., co miało dawać pozwanemu możliwość narzucenia sposobu ustalania wysokości kwoty podlegającej zwrotowi, a w konsekwencji i wysokości odsetek, a więc głównych świadczeń kredytobiorcy. Powołane przez powodów klauzule, tj. § 7 ust. 4, § 9 ust. 2 pkt 1 i 2, § 13 ust. 1 Regulaminu, w rzeczywistości mogą zostać uznane za niedozwolone. Zgodnie z treścią art. 353 1 k.c., strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Jednocześnie zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art. 385 1 § 3 k.c.).

Zaznaczyć należy, że pozwany prowadzi działalność gospodarczą w zakresie czynności bankowych. Powodowie zawarli natomiast umowę jako osoby fizyczne celem zaspokojenia swoich potrzeb mieszkaniowych. W świetle powyższego nie budzi wątpliwości, że powodowie w niniejszej sprawie posiadają status konsumentów w rozumieniu art. 22 1 k.c. Pozwany jako przedsiębiorca zawarł bowiem umowę kredytową z powodami, a umowa ta w sposób oczywisty nie pozostawała w żadnym związku z działalnością zawodową lub gospodarczą powodów, co wynika z treści umowy i z samych zeznań strony powodowej. Podkreślić przy tym należy, że klauzula wyczerpująca przesłanki z art. 385 1 § 1 k.c. będzie zawsze niedozwolonym postanowieniem umownym niezależnie od tego, jakie wykształcenie, status społeczny i doświadczenie życiowe ma konsument.

Powodowie wykazali, że wskazane klauzule nie zostały przez nich uzgodnione z bankiem, a ich rola w procesie zawierania umowy sprowadzała się w zasadzie do podjęcia decyzji o zawarciu lub odmowie zawarcia umowy przygotowanej uprzednio przez bank. Jednocześnie kwestionowane klauzule mogą uchodzić za niedozwolone, albowiem przyznają wyłącznie bankowi prawo do dowolnego przerzucania odpowiedzialności za ryzyko związane ze wzrostem kursu waluty na powodów. Przede wszystkim konstrukcja indeksacji znajdująca się w umowie powoduje możliwość narzucenia przez bank wysokości kwoty podlegającej zwrotowi, a w konsekwencji i wysokości odsetek, a więc głównych świadczeń powodów. Ustalenie ich wysokości wiązało się bowiem z koniecznością odwołania się do kursu walut ustanawianych w wewnętrznej, dowolnej i nieznanej powodom tabeli kursów banku. Takie klauzule już od dawna wskazywane są jako abuzywne z uwagi na nieokreślony i nieobiektywny miernik, podług którego następuje ostatecznie określenie wysokości zobowiązania kredytobiorcy, które jest niemożliwe do przewidzenia i obliczenia w chwili zawarcia umowy (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2018 r., I CSK 628/17). Analizowane postanowienia umowy nie określały precyzyjnie rzeczywistej wysokości udzielonego kredytu, a także świadczeń kredytobiorcy, w sposób możliwy do ustalenia w oparciu o czynniki obiektywne, niezależne od kredytodawcy. W szczególności nie wskazano precyzyjnie, na podstawie jakich kryteriów bank ustala kurs wymiany waluty obcej zarówno w momencie uruchomienia kredytu, jak i spłaty poszczególnych rat. Jednocześnie zaznaczyć należy, że nie ma znaczenia dla dokonywanej oceny to, w jaki sposób bank rzeczywiście ustalał kurs w trakcie wykonywania umowy i jaka była relacja kursu banku do kursu rynkowego. Są to okoliczności obojętne na gruncie art. 385 2 k.c., jak również oceny możliwego naruszenia interesów konsumenta. Istotne jest jedynie, że postanowienia umowy dawały przedsiębiorcy nieograniczoną swobodę w wyznaczaniu kursu waluty, a w konsekwencji – wysokości zobowiązań konsumenta.

Dalej wskazać należy, że kwota podlegająca zwrotowi na rzecz banku nie została dostatecznie i ściśle w umowie określona, nie odpowiada ona nominalnie kwocie wykorzystanego kredytu i nie są określone w sposób obiektywny zasady jej ustalenia. Ponadto zaznaczyć należy, że zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Oznacza to, że kredytobiorca jest zobowiązany do zwrotu określonej kwoty środków pieniężnych, którą winna wyznaczać kwota kapitału mu udostępnionego wykorzystanego przez kredytobiorcę. Bank nie może więc żądać zwrotu większej kwoty aniżeli ściśle określonej i oddanej do dyspozycji klienta. Wszelkie zapisy umowne dopuszczające dowolną waloryzację są sprzeczne z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 358 1 § 2 i 5 k.c. i rażąco naruszają interesy konsumenta.

Podkreślić przy tym należy, że abuzywność zapisów, powinno się badać na moment zawierania umowy przez konsumenta z przedsiębiorcą. W takiej sytuacji nie ma więc znaczenia, jakie zmiany w ustawodawstwie wprowadzano po zawarciu przedmiotowej umowy, jak również w jaki sposób przedsiębiorca wykonywał umowę.

Z uwagi na uznanie przez Sąd abuzywności klauzul indeksacyjnych, konieczne stało się dokonanie analizy ewentualnych skutków prawnych, do których prowadziłoby wyeliminowanie ich z umowy stron. Zgodnie z treścią art. 385 1 § 1 zd. pierwsze k.c., postanowienia te nie wiązałyby powodów i to od momentu zawarcia umowy kredytowej. Powyższe rozstrzygnięcie powoduje, że postanowienia te stają się bezskuteczne wobec powodów, lecz jednocześnie powoduje to powstanie pewnego rodzaju „luki” w stosunku prawnym. W związku z tym powstaje problem możliwości uzupełnienia umowy innymi postanowieniami. Z bogatego dorobku orzeczniczego TSUE wynika, że nic nie stoi na przeszkodzie temu, by sąd krajowy zastąpił nieuczciwe postanowienie umowne przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym (por. m.in. wyrok z dnia 30 kwietnia 2014 r., sygn. akt C-26/13). Jednakże w orzecznictwie sądów krajowych wielokrotnie potwierdzano, że w polskim porządku prawnym nie istnieją przepisy o charakterze deklaratywnym, którymi można by w ten sposób „zapełnić” niejako powstałe braki w umowie. W ocenie Sądu utrzymanie umowy w pozostałym zakresie (tzw. „odfrankowienie” kredytu) również nie jest możliwe, albowiem uczyniłoby to umowę niemożliwą do wykonania. Na marginesie wskazać należy, że zgodnie z wyrokiem TSUE z dnia 3 października 2019 r. (w sprawie C-260-18), sąd krajowy nie jest również władny uzupełniać powstałej wobec uznania za bezskuteczne niektórych z postanowień umowy luki poprzez odwołanie się do kursu średniego NBP.

Zgodnie z art. 69 ust. 2 pkt 4a ustawy Prawo bankowe, umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności - w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu.

Nieprecyzyjne i dowolne odwołanie się do bliżej nieznanej tabeli kursów sporządzanej na wewnętrzne potrzeby przez bank narusza wskazany przepis. Szczególnie istotne jest to, że strona powodowa nie wiedziała i nie mogła wiedzieć według jakiego kursu ostatecznie zostanie przeliczona jej rata, z każdym kolejnym miesiącem powodowie nie wiedzieli więc w praktyce ile wynosi rata, którą zobowiązani są uiścić. Naruszenie więc przez bank art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe jest oczywiste. Ze względu na wyeliminowanie abuzywnych klauzul waloryzacyjnych z umowy, sprzeczność umowy z przepisem art. 69 ust. 2 pkt 4a ustawy Prawo bankowe tylko się pogłębia, albowiem brak jest wówczas jakiegokolwiek obiektywnego miernika według którego można przeliczyć kurs walut. Powoduje to w efekcie nieważność całej umowy kredytowej – zgodnie z treścią art. 58 k.c. Dodać ponadto trzeba, że umowę należy ocenić jako sprzeczną z zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami także i z tej przyczyny, że w dniu zawarcia umowy powodowie obejmowali swoją świadomością możliwość kilkuprocentowej zwyżki kursu CHF i jej skutki. Taka świadomość ryzyka nie obejmuje, w ocenie Sądu, świadomego ryzyka uwolnienia kursu waluty przez kraj emisji i w efekcie zwyżki kursu o 100%. To na pracownikach banku, jako profesjonalistach, spoczywał obowiązek wyczerpującego wyjaśnienia konsumentowi skutków takich zdarzeń, istoty gwarantowania waluty przez kraj emisji i możliwych skutków jej uwolnienia, w celu uzyskania pełnego obrazu ryzyka i możliwości jego rozważenia. Ponadto, o sprzeczności umowy z zasadami współżycia społecznego, w powiązaniu z powyższymi rozważaniami, świadczy także fakt, że w przypadku tak znacznego, niemożliwego do przewidzenia wzrostu kursu waluty, cały ciężar tego zdarzenia został przerzucony na kredytobiorcę. Bank natomiast, który udzielił stronie powodowej kredytu następnie pozyskiwał do swojej dyspozycji z tytułu rat środki znacznie wyższe, niż zaangażował, w związku z niemal podwojonym kursem franka szwajcarskiego – tak dalece niewspółmierne do środków wydatkowanych i rozsądnych zysków, że skutek ten czyni ważność umowy niemożliwą do obrony.

Nie budzi przy tym wątpliwości Sądu fakt, że zasadniczą przyczyną wystąpienia przez powodów z pozwem w niniejszej sprawie jest to, iż w okresie po zawarciu umowy nastąpił znaczący wzrost kursu CHF, który spowodował poważny wzrost wysokości ich zobowiązań wobec banku. W tym kontekście dla oceny zasadności żądań powodów miało zatem znaczenie również to, czy zostało oni w sposób należyty pouczeni przez pozwany bank o wszystkich ewentualnych konsekwencjach zawarcia umowy nominowanego do waluty CHF.

Bezsporny jest fakt, że powodowie podpisali oświadczenie o akceptacji ryzyka zmiennej stopy procentowej oraz oświadczenie o akceptacji ryzyka kursowego. Pozornie treść oświadczenia nie budzi wątpliwości, co do zakresu wiedzy powodów o ryzyku związanym zawarciem umowy. Jednak dla oceny faktycznej ich wiedzy i świadomości ryzyka konieczna jest nie tylko analiza literalnego brzmienia wskazanych oświadczeń, ale również okoliczności towarzyszących podpisaniu umowy.

Z wiarygodnych w tym zakresie zeznań powodów wynika, że w pozwanym banku przedstawiono im ofertę kredytu w walucie CHF jako korzystną z uwagi na niższe raty. Poinformowano ich, że waluta CHF jest stabilną walutą. Powodowie od przedstawiciela banku nie uzyskali informacji o ryzyku związanym ze zmianą kursu CHF oraz o stosowaniu dwóch różnych kursów (sprzedaży i kupna waluty) przez pozwany bank do wzajemnych rozliczeń stron. Nie wyjaśniono im również w przejrzysty sposób, jak będą ustalane kursy waluty CHF na potrzeby kredytu. Nie przedstawiono im także wahania kursu waluty CHF na przestrzeni lat. Powodowie nie byli świadomi, że obciąża ich nieograniczone ryzyko kursowe. Działali w zaufaniu do pracowników banku. Stwierdzić zatem należy, że pracownicy banku nie mówili o zagrożeniach związanych z zaciągnięciem kredytu denominowanego do waluty CHF. W ocenie Sądu takie przedstawienie niebezpieczeństw związanych z zawarciem umowy denominowanej do CHF spowodowało, że powodowie podpisując umowę i powyższe oświadczenia faktycznie nie mieli świadomości, iż całe nieograniczone niczym ryzyko wzrostu kursu CHF w okresie 30 lat, na jaki zawarta została umowa, obciąża ich jako kredytobiorców.

W ocenie Sądu, bank jako profesjonalista dysponujący specjalistami z dziedziny finansów i mający dostęp do danych dotyczących historycznych zmian kursów walut powinien powodom, jako konsumentom, przedstawić w sposób jasny skalę ryzyka związanego z zawieraniem długoterminowej umowy kredytu, w której wysokość zadłużenia uzależniona jest od wahań waluty obcej. Tylko takie przedstawienie ewentualnego ryzyka, z wyraźnym zastrzeżeniem, że ewentualny wzrost CHF nie jest niczym ograniczony i że wszelkie tego konsekwencje ponosić będą powodowie, można uznać za rzetelną informację umożliwiającą konsumentowi podjęcie świadomej decyzji. Powodowie traktowali bank jako instytucję godną zaufania i opierając się na informacjach, jakie uzyskali przed zawarciem umowy podjęli swoją decyzję. Rzetelne przedstawienie ryzyka związanego z zawarciem tego rodzaju umowy mogłoby mieć zasadniczy wpływ na to, czy powodowie zawarliby przedmiotową umowę. Powyższe okoliczności wskazują, w ocenie Sądu, na to, że brak należytej informacji o nieograniczonym ryzyku kursowym stanowił naruszenie zasad współżycia społecznego, takich jak zasada uczciwości i rzetelności w obrocie gospodarczym. Na uwagę zasługuje także okoliczność, że żaden z zapisów umowy nie wskazywał, na wypadek ziszczenia się tego nieograniczonego ryzyka kursowego, na mechanizmy rozłożenia tego ryzyka na obie strony stosunku umownego, pozostawiając je w całości po stronie konsumenta, jako słabszej strony umowy, co także czyni umowę sprzeczną z zasadami współżycia społecznego.

Zgodnie z przepisem art. 58 § 2 k.c. nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, natomiast zgodnie z przepisem art. 58 § 1 k.c. nieważna jest czynność prawna sprzeczna z ustawą, albo mająca na celu obejście ustawy, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, a w szczególności ten, że w miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. W przedmiotowej sprawie, jak to zostało wcześniej wskazane, umowa zawarta przez strony z uwagi na naruszenie zasad współżycia społecznego jest nieważna. Podkreślić należy, że również zawarcie w jej treści wskazanych wcześniej klauzul niedozwolonych powoduje jej nieważność. Jednocześnie zaznaczyć należy, że warunkiem zawarcia umowy było zastosowanie w jej treści zakwestionowanych w toku procesu w niniejszej sprawie postanowień umownych, tak więc nie jest możliwe uznanie, iż umowa ta jest ważna po wyeliminowaniu z jej treści tych postanowień. Zmiana taka całkowicie zmieniłaby treść i warunki umowy.

Mając powyższe okoliczności na względzie Sąd doszedł do przekonania, że żądanie strony powodowej dotyczące ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z przedmiotowej umowy jest zasadne. Uznając, że przywołane przez stronę powodową klauzule w rzeczywistości są abuzywne, bezskuteczne i nie wiążą powodów, umowa jako sprzeczna z przepisami prawa jest nieważna na podstawie art. 58 k.c., a bez wyeliminowanych postanowień jej wykonanie nie jest możliwe. Powodowie mają przy tym interes prawny określony w treści art. 189 k.p.c. w ustaleniu nieistnienia stosunku prawnego, albowiem takie ustalenie rozstrzyga ostatecznie o ich prawach i obowiązkach, które wynikają z istniejącego stosunku zobowiązaniowego. Ustalenie nieistnienia stosunku prawnego z powodu nieważności umowy kredytu ma ten skutek, że strony nie są nią związane i od początku nie były. Są więc obowiązane zwrócić sobie wzajemnie to, co już świadczyły na rzecz drugiej strony umowy wzajemnej.

Zgodnie art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową, ten obowiązany jest do jej zwrotu. Świadczenie spełnione jako wykonanie nieważnej czynności prawnej jako nienależne jest jednym z przypadków tej instytucji (art. 411 k.c.) W sprawie niniejszej mamy do czynienia z nieważnością umowy wzajemnej, przy czym świadczenia stron miały charakter jednorodzajowy (pieniężny). Po jej zawarciu bank przekazał do dyspozycji powodów określony kapitał. Następnie przez wiele lat powodowie spełniali świadczenia odpowiadające określonym w umowie ratom.

Tego rodzaju sytuacja nakazuje rozważenie zasadności roszczenia powodów o zapłatę z uwzględnieniem przepisu art. 409 k.c., zgodnie z którym obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu. Istota problemu sprowadza się do wykładni sformułowania zużył lub utracił (korzyść) w taki sposób, że nie jest już wzbogacony. Wykładnia językowa nie prowadzi do wystarczającego rezultatu, nakazuje jedynie badać stan wzbogacenia strony, która uzyskała korzyść majątkową. Natomiast nie można jednoznacznie stwierdzić, czy roszczenia stron należy rozpatrywać zupełnie od siebie niezależnie, czy też świadczenie wzajemne należy brać pod uwagę jako element stanu majątkowego strony wpływający na wysokość wzbogacenia. W doktrynie problem ten jest dostrzegany jako spór pomiędzy zwolennikami tzw. teorii dwóch kondykcji (nakazującej niezależne rozliczenia roszczeń) i tzw. teorii salda (uznającej, że w razie świadczeń wzajemnych istnieje tylko roszczenie wobec tego podmiotu, który uzyskał korzyść o większej wartości).

Zgodnie z zapatrywaniem, któremu wyraz dał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021 r. (sygn. akt III CZP 6/21), w przypadku następczej nieważności umowy jak w sprawie niniejszej, po obu jej stronach występują dwa niezależne od siebie roszczenia o zwrot świadczeń nienależnie spełnionych. Uwzględniając fakt, że powołana uchwała zyskała moc zasady prawnej, a co za tym idzie jako taka stanie się wiążącym elementem orzekania przez Sąd Najwyższy w innych tego rodzaju sprawach, Sąd uznał za zasadne przyjęcie prezentowanego poglądu za w pełni przystającego do sytuacji faktycznej, prawnej oraz procesowej w niniejszej sprawie, co skutkowało uwzględnieniem roszczenia głównego o zapłatę kwoty wskazanej przez powodów w pozwie i potwierdzonej w zaświadczeniu wystawionym przez bank. Pozwany nie zakwestionował skutecznie dochodzonej przez powodów kwoty.

Sąd wskazuje również, że nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut zatrzymania podniesiony przez pozwanego w odpowiedzi na pozew. Rozważając skuteczność zarzutu zatrzymania należy zauważyć, że stosownie do art. 496 i 497 k.c., prawo zatrzymania powstaje m.in. w przypadku nieważności umowy wzajemnej, kiedy to każda ze stron zobowiązana jest do zwrotu otrzymanego świadczenia drugiej. Zostało ono pomyślane jako środek zabezpieczenia służący do uzyskania pewności, że druga strona również dokona zwrotu świadczenia. W wyroku z 24 listopada 1999 r. (I CKN 225/98) Sąd Najwyższy stwierdził, że zarzut zatrzymania nie prowadzi do zniweczenia prawa powoda i oddalenia powództwa, a jedynie do odroczenia jego realizacji. Realizacja prawa zatrzymania następuje przez jednostronne oświadczenie woli, które prowadzi do zahamowania skuteczności roszczenia strony przeciwnej (por. wyrok SN z 26 czerwca 2003 r., V CKN 417/01).

Nadto wskazać należy, że możliwość skorzystania z tego zarzutu wymaga złożenia oświadczenia woli. Jest to bowiem czynność materialnoprawna. Jeżeli strona skorzystała z prawa zatrzymania (dokonała czynności materialnoprawnej) przed wszczęciem postępowania sądowego albo w jego toku, ale poza nim, w postępowaniu sądowym może się powołać na ten fakt i podnieść już tylko procesowy zarzut zatrzymania. Strona uprawniona może powołać się na prawo zatrzymania również w ramach postępowania sądowego. Wówczas czynność materialnoprawna winna być połączona z procesowym zarzutem zatrzymania (zob. G. Stojek (w:) Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna (art. 353-534), red. M. Fras, M. Habdas, Warszawa 2018, art. 496; T. Wiśniewski, Przebieg procesu cywilnego, Warszawa 2013, s. 202).

Stwierdzić zatem należy, że warunkiem sine qua non merytorycznej oceny zarzutu prawa zatrzymania jest to, aby strona podnosząca ten zarzut wykazała skuteczne złożenie oświadczenia woli, którego treścią jest skorzystanie z prawa zatrzymania świadczenia. W okolicznościach niniejszej sprawy, pełnomocnik pozwanego, w odpowiedzi na pozew zgłosił zarzut zatrzymania, jednak nie złożył takiego oświadczenia bezpośrednio powodom. Jednocześnie zważyć należy, iż pełnomocnik nie posiadał umocowania do składania w imieniu pozwanego oświadczeń materialnoprawnych, w tym oświadczenia o zatrzymaniu. W rezultacie Sąd uznał, że podniesiony przez pozwanego zarzut zatrzymania nie zasługiwał na uwzględnienie.

Mając na uwadze wszystkie przytoczone okoliczności, Sąd na podstawie art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. i art. 58 k.c. zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 245.482,84 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi:

a) od kwoty 233.593 zł od dnia 10 października 2021 r. do dnia zapłaty,

b) od kwoty 11.889,84 zł od dnia 24 maja 2022 r. do dnia zapłaty (pkt I sentencji wyroku).

Powyższe kwoty odpowiadają kwotom wpłaconym przez powodów na rzecz pozwanego we wskazanym przez nich okresie, w ramach wykonywania przedmiotowej umowy i wynikają z zaświadczenia wystawionego przez bank oraz z potwierdzeń wykonanych przelewów. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c. Sąd miał na względzie, iż powodowie pismem datowanym dzień 3 września 2021 r. złożyli stronie pozwanej reklamację, wzywając do zapłaty kwoty 102.087 zł, ewentualnie kwoty 233.593 zł w terminie 30 dni od dnia nadania pisma. Jednakże, powodowie nie dołączyli do pozwu ani dowodu nadania reklamacji, ani dowodu jej doręczenia. Wobec powyższego, Sąd uznał za zasadne, zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 233.593 zł od dnia 10 października 2021 r. (k. 69 – odpowiedź na reklamację + 30 dni) do dnia zapłaty. Z kolei, od pozostałej kwoty - 11.889,84 zł (245.482,84 zł - 233.593 zł = 11.889,84 zł), Sąd zasądził odsetki od dnia następnego - po dniu doręczenia pozwanemu odpisu pozwu.

Sąd na podstawie art. 189 k.p.c. w zw. z art. 58 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 ustawy - Prawo bankowe w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. ustalił, nieistnienie stosunku prawnego kredytu wynikającego z Umowy o Kredyt Hipoteczny nr (...) zawartej dnia 26 stycznia 2008 r. pomiędzy pozwanym (dawniej (...) S.A. Oddział w Polsce z siedzibą w W.) a powodami (pkt II sentencji wyroku).

W punkcie III sentencji wyroku, Sąd oddalił powództwo w zakresie, w jakim nie zostało wykazane (niewielka część należności głównej oraz odsetki od dnia 4 października 2021 r.).

O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie IV sentencji wyroku, na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c., obciążając przegrywającego sprawę niemal w całości pozwanego wszystkimi kosztami postępowania poniesionymi przez powodów. Na koszty procesu, które ponieśli powodowie, złożyła się uiszczona przez nich opłata od pozwu – 1.000 zł oraz koszty wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika – 10.800 zł wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa – 34 zł oraz koszty przejazdu pełnomocnika – 376,95 zł. Sąd nie znalazł przy tym podstaw do przyznania stronie powodowej kosztów noclegu pełnomocnika powodów oraz kosztów zastępstwa procesowego odrębnie na rzecz każdego z powodów. Wskazać należy, że pełnomocnik powodów nie przedłożył dowodów potwierdzających uiszczenie opłaty za nocleg, bowiem do akt dołączono jedynie potwierdzenie rezerwacji. Niezbędność i celowość poniesienia wydatku na nocleg budzi duże wątpliwości Sądu w sytuacji, gdy rozprawę wyznaczono na godz. 13.00, a więc pełnomocnik powodów mógł w dniu rozprawy przyjechać do Bydgoszczy, nie korzystając z noclegu. Ponadto wskazać należy, że wygrywającym proces współuczestnikom, o których mowa w art. 72 § 1 pkt 1 k.p.c., reprezentowanym przez tego samego radcę prawnego, sąd przyznaje zwrot kosztów w wysokości odpowiadającej wynagrodzeniu jednego pełnomocnika ( uchwała SN z 30 stycznia 2007 r., sygn. III CZP 130/06). Z uwagi na powyższe Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 12.210,95 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty.

Mając na uwadze powyższe, orzeczono jak w sentencji.

Sędzia Agnieszka Dutkiewicz

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Anna Tuchalska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Bydgoszczy
Osoba, która wytworzyła informację:  Sędzia Agnieszka Dutkiewicz
Data wytworzenia informacji: