I C 1683/21 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Bydgoszczy z 2024-09-25
Sygn. akt I C 1683/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 września 2024 r.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
SSO Rafał Szurka |
|
Protokolant: |
protokolant sądowy Oliwia Bednarek |
po rozpoznaniu w dniu 18 września 2024 r. w Bydgoszczy na rozprawie
sprawy z powództwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W.
przeciwko M. S.
o zapłatę,
oraz z powództwa M. S.
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.
o zapłatę,
przy udziale Prokuratora Rejonowego B. - Północ w B.
1. zasądza od pozwanej, M. S., na rzecz powoda, (...) Spółki Akcyjnej w siedzibą w W., kwotę 160.000,01 złotych (sto sześćdziesiąt tysięcy 1/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 9 listopada 2021 roku do dnia zapłaty,
2. umarza postępowanie z powództwa głównego w zakresie kwoty 58.048,16 złotych (pięćdziesiąt osiem tysięcy czterdzieści osiem 16/100) oraz kwoty 63.359,60 złotych (sześćdziesiąt trzy tysiące trzysta pięćdziesiąt dziewięć 60/100), wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od tych kwot,
3. oddala powództwo główne w pozostałej części,
4. zasądza od pozwanego wzajemnego, (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W., na rzecz powódki wzajemnej, M. S., kwotę 134.166,54 złotych (sto trzydzieści cztery tysiące sto sześćdziesiąt sześć 54/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 4 marca 2022 roku do dnia zapłaty,
5. oddala powództwo wzajemne w pozostałej części,
6. zasądza od pozwanej – powódki wzajemnej, M. S., na rzecz powoda – pozwanego wzajemnego, (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W., kwotę 708,98 złotych (siedemset osiem 98/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu.
sygn. akt I C 1683/21
UZASADNIENIE
Powód, (...) S.A. z siedzibą w W., wniósł o zasądzenie od pozwanej M. S., na rzecz powoda kwoty 218.048,17 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 28 października 2021 roku do dnia zapłaty, tytułem bezpodstawnego wzbogacenia pozwanych, na którą to kwotę składała się kwota 160.000,01 złotych z tytułu udostępnionego kapitału kredytu wypłaconego pozwanej i kwota 58.048,16 złotych jako wartości świadczenia banku polegającego na korzystaniu przez pozwaną z kapitału udostępnionego przez bank oraz zaniechania żądania zwrotu tego kapitału. Powód zgłosił także roszczenie ewentualne, na wypadek nieuwzględnienia roszczenia głównego w części dotyczącej kwoty 58.048,16 złotych, wnosząc na podstawie art. 358 1§ 3 kc o zmianę wysokości świadczenia w ten sposób, że kwota z tytułu rozliczenia pomiędzy stronami z umowy kredytu powinna być poddana waloryzacji sądowej i w ten sposób powodowi przysługuje dodatkowe świadczenie w postaci kwoty 63.359,60 złotych, poza kwotą kapitału, wynikające z istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza, i w konsekwencji tego o zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda tej kwoty wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty.
W uzasadnieniu wskazano na zawartą pomiędzy stronami umowę kredytu z dnia 12 kwietnia 2007 roku, na podstawie której powód udostępnił środki finansowe w wysokości 160.000,01 złotych, która nie została przez pozwaną zapłacona pomimo wezwania do zapłaty. Powód wskazał, że wobec ustalenia nieważności umowy, odpadła podstawa świadczenia obu stron umowy i występuje konieczność rozliczenia się obu stron umowy. Bezsporna jest część żądania powoda w zakresie zwrotu kapitału kredytu, natomiast w zakresie drugiej części roszczenia głównego, zdaniem powoda, pozwana uzyskała korzyść majątkową kosztem Banku, którą było udostępnienie nominalnej kwoty kapitału z możliwością zwrotu po bardzo długim okresie czasu, wzbogacenia pozwanej w postaci oszczędzenia wydatków, które w przeciwnym wypadku wzbogacony musiałby poczynić ze swojego majątku na pokrycie kosztów owych usług czy uzyskania możliwości korzystania z oznaczonego przedmiotu, i jednocześnie doszło do zubożenia powoda, albowiem Bank nie miał możliwości udostępnienia środków innemu kredytobiorcy i korzystania z nich. W uzasadnieniu wskazano także na sposób wyliczenia owego świadczenia za korzystanie z kapitału przez pozwaną w oparciu o właściwy wskaźnik podawany w statystykach stóp procentowych NBP – konkretnie średniego oprocentowania umów złotowych. Zdaniem powoda nie ma podstaw do przyjęcia, że w razie upadku umowy na skutek abuzywności jej postanowień, nie jest możliwe przywrócenie równowagi majątkowej, i to wynika także z celów dyrektywy 93/13, co potwierdzał TSUE, wskazując przy tym na istniejące granice ochrony konsumenckiej. Powód wskazał także na uzasadnienie roszczenia ewentualnego, wskazując jako miernik zmianę poziomu inflacji w całym okresie trwania umowy, czy też wartość rynkową nieruchomości nabytej z kredytu – generalnie zmiana siły nabywczej pieniądza. Jednocześnie powód wskazał, że jego roszczenia nie są przedawnione, albowiem umowa w dacie pozwu nie stała się jeszcze bezskuteczna, wobec trwania sporu w tym przedmiocie w innym procesie.
Pozwana w odpowiedzi na pozew, wniosła o oddalenie powództwa banku w całości i zasądzenie kosztów procesu, jednocześnie wniosła pozew wzajemny, wnosząc o zasądzenie od powoda (pozwanego wzajemnego) na rzecz pozwanej (powódki wzajemnej) kwoty 136.166,54 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 4 marca 2022 roku do dnia zapłaty, wniosła także o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej, jako powódki wzajemnej, zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według podwójnej stawki minimalnej. Pozwana przyznała okoliczność zawarcia umowy i kwotę wypłaconego kapitału kredytu, jak również zarzut nieważności umowy. Pozwana zakwestionowała roszczenie główne i ewentualne powoda, poza kwotą kapitału kredytu, co do zasady i wysokości, podniosła brak bezpodstawnego wzbogacenia powoda. W związku z przepisami o bezpodstawnym wzbogaceniu wskazała, że jeżeli przedmiotem wzbogacenia jest od samego początku suma pieniężna, powinna być ona zwrócona według wartości nominalnej, zatem powodowi należna jest jedynie nominalna wartość udostępnionej kwoty kredytu, bez zwrotu dodatkowych kosztów, przy założeniu braku przedawnienia i wymagalności roszczenia powoda. W zakresie powództwa z tytułu wynagrodzenia za korzystanie (udostępnienie) kapitału kredytu pozwana podniosła sprzeczność z prawem i próbę obejścia skutków art. 6 i 7 dyrektywy 93/13, nieudowodnienie wzbogacenia pozwanej i zubożenia banku. Jednocześnie wobec roszczenia głównego banku o zwrot kapitału kredytu pozwana podniosła zarzut przedawnienia z uwagi na upływ 3-letniego okresu przedawnienia od dnia spełnienia świadczenia z umowy, niezależnie od tego wskazano na to, że w sprawie tzw. frankowej z powództwa pozwanej, w pozwie w 2017 roku skierowała wobec banku zarzut niezwiązania niedozwolonymi postanowieniami waloryzacyjnymi, także wyraziła wolę niezwiązania nimi wobec powoda. Podniesiono także brak podstawy waloryzacji przez przedsiębiorcę świadczenia, które pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa na podstawie art. 358 1§ 4 kc. Uzasadniając powództwo wzajemne wskazano na nienależne świadczenie, spełnione przez pozwaną, na podstawie nieważnej umowy, w zakresie kwoty 130.198,68 złotych, jako różnicy pomiędzy kwotą spełnioną w wykonaniu umowy w postaci rat za okres od czerwca 2007 roku do lutego 2022 roku – 155.528,88 złotych, a kwotą dochodzoną w sprawie frankowej z tytułu rat – 25.330,20 złotych, oraz dodatkowo kwota 2.400 złotych z tytułu uiszczonej prowizji, kwoty 28 złotych i 1.539,86 złotych pobranych kosztów składek ubezpieczenia, a także kwota 2.000 złotych tytułem tzw. wynagrodzenia za korzystanie z kapitału kredytobiorcy przez bank, albowiem w sytuacji przyznania takiego prawa bankowi, także stosowne wynagrodzenie jest należne kredytobiorcy. W zakresie żądania zapłaty z powództwa głównego wniosła także ewentualnie o rozłożenie świadczenia na raty.
Powód-pozwany wzajemny wniósł o oddalenie powództwa wzajemnego i zasądzenie w tym zakresie kosztów procesu, podtrzymując swoje dotychczasowe twierdzenia, nadto wniósł o nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia, jako nieuzasadnionego, a także sprzecznego z zasadami współżycia społecznego, i stanowiącego nadużycie prawa z art. 5 kc.
Postanowieniem z dnia 1 sierpnia 2022 roku Sąd zawiesił postępowanie w sprawie, w związku z nadal toczącym się postępowaniem z powództwa pozwanej, w sprawie VI C 819/17 Sądu Okręgowego w Warszawie, które po zakończeniu podjęto postanowieniem z dnia 18 maja 2023 roku.
Pismem z dnia 22 grudnia 2023 roku powód-pozwany wzajemny dokonał cofnięcia powództwa w części roszczenia głównego, tj. w zakresie kwoty 58.048,16 złotych w całości, podtrzymując powództwo w pozostałym zakresie, wniósł o rozpoznanie dotychczasowego żądania ewentualnego o waloryzację i zasądzenie, jako żądania głównego, w konsekwencji wskazał na modyfikację powództwa wnosząc o zasądzenie kwoty 160.000,01 złotych od pozwanej na rzecz powoda wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 27 października 2021 roku do dnia zapłaty tytułem zwrotu świadczenia w postaci kapitału kredytu wypłaconego z umowy, oraz żądanie zmiany wysokości świadczenia (ukształtowanie) w ten sposób, że kwota należności powoda z tytułu rozliczenia nieważności bądź bezskuteczności umowy kredytu powinna być poddana waloryzacji sądowej w ten sposób, że poza roszczeniem o zwrot kapitału kredytu powodowi przysługuje dodatkowe świadczenie w postaci kwoty 63.359,60 złotych wynikającej z istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza, a w konsekwencji o zasądzenie tej kwoty od pozwanej na rzecz powoda wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty.
Zarządzeniem z dnia 4 stycznia 2024 roku zwrócono pismo pełnomocnika powoda-pozwanego wzajemnego z dnia 22 grudnia 2023 roku, na podstawie art. 130 1a § 1 kpc. Wobec zarządzenia powód-pozwany wzajemny złożył pismo z dnia 30 kwietnia 2024 roku w którym cofnął pozew w zakresie kwoty 58.048,16 złotych w całości oraz w zakresie zmiany wysokości świadczenia i zasądzenia kwoty 63.359,60 złotych wraz z odsetkami – wraz ze zrzeczeniem się roszczenia, podtrzymując powództwo w pozostałym zakresie, tj. wnosząc o zasądzenie kwoty 160.000,01 złotych od pozwanej na rzecz powoda wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 27 października 2023 roku do dnia zapłaty tytułem zwrotu świadczenia w postaci kapitału kredytu wypłaconego stronie pozwanej, jak również zaprzeczył w tym piśmie, jakoby pozwana domagała się stwierdzenia nieważności umowy już w pozwie z dnia 19 kwietnia 2017 roku.
Pozwana-powódka wzajemna w odpowiedzi na aktualne stanowisko banku wniosła o zasądzenie kosztów postępowania w zakresie cofniętego powództwa, wniosła o oddalenie powództwa banku w całości i zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych, podnosząc ponownie zarzut przedawnienia roszczenia banku o zapłatę kapitału kredytu.
Biorący udział w sprawie Prokurator Rejonowy B.-Północ wniósł o oddalenie powództw.
Sąd ustalił, co następuje:
W dniu 12 kwietnia 2007 roku pozwana-powódka wzajemna zawarła umowę kredytu hipotecznego waloryzowanego kursem CHF, z poprzednikiem prawnym powoda-pozwanego wzajemnego. Na tej podstawie bank wypłacił pozwanej kapitał kredytu do wykorzystania w kwocie 160.000,01 złotych.
/dowód: odpis umowy o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) nr (...) waloryzowany kursem CHF wraz z regulaminem – k. 32-48 akt, wniosek o wypłatę kredytu – k. 50-51 akt, harmonogram spłat – k. 52-59 akt, historia operacji z umowy – k. 61-67 akt/
Pismem z dnia 19 kwietnia 2017 roku M. S. wniosła pozew przeciwko bankowi o zasądzenie kwoty 25.330,20 złotych z tytułu różnicy pomiędzy sumą pobranych przez bank rat kapitałowo-odsetkowych w okresie od kwietnia 2007 roku do stycznia 2017 roku a sumą rat, jakie byłyby pobrane, gdyby bank stosował należycie umowę kredytu i nie stosował niewiążących konsumenta klauzul waloryzacyjnych. W konsekwencji w sprawie tej powódka żądała ustalenia niezwiązania tymi postanowieniami, pozostałe nieabuzywne winny pozostać w mocy w dotychczasowej treści. Wyrokiem z dnia 18 czerwca 2020 roku Sąd Rejonowy dla warszawy-Śródmieścia w W. w sprawie o sygnaturze VI C 819/17 zasądził od banku na rzecz kredytobiorcy łącznie kwotę 23.430,79 złotych, wraz z odsetkami, oddalając powództwo w pozostałym zakresie. W uzasadnieniu tego wyroku wskazano, że Sąd na podstawie opinii biegłego ustalił wysokość należnych rat, gdyby kredyt udzielony nie był indeksowany kursem CHF, a więc byłby udzielony i spłacany wyłącznie w walucie PLN, i dokonał zasądzenie różnicy wynikającej z faktycznie pobranych rat w tym okresie. Zdaniem Sądu umowa kredytowa może być w dalszym ciągu wykonywana. Wyrokiem z dnia 23 marca 2023 roku Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie XXVII Ca 1633/20 oddalił apelację pozwanego banku. Sąd II instancji podzielając abuzywność wskazanych postanowień waloryzacyjnych nie przyjął koncepcji Sądu I instancji o możliwości kontynuowania umowy, lecz skutek w postaci upadku umowy w całości z uwagi na jej nieważność, jednakże powódka dochodziła tylko różnicy powstałej na skutek stosowania przez bank klauzul niedozwolonych. Wskazano także, że w sprawie tej konsument nie został pouczony przez Sąd o możliwości przyjęcia skutku eliminacji kwestionowanych klauzul, w postaci stwierdzenia upadku umowy, co jednak znaczenia nie miało w sprawie.
/dowód: odpis pozwu o zapłatę z dnia 19 kwietnia 2017 roku – k. 116-125 akt, odpisy wyroków w sprawie VI C 819/17 i w sprawie XXVII Ca 1633/20 wraz z uzasadnieniami - k. 126-135, 205-238 akt/
Pismem z dnia 13 września 2021 roku powód-pozwany wzajemny wezwał pozwaną-powódkę wzajemną do zapłaty kwoty 218.048,17 złotych w terminie jednego miesiąca od dnia doręczenia wezwania, wskazując na pozew wniesiony przeciwko bankowi, w którym pozwana kwestionuje ważność bądź skuteczność umowy o kredyt hipoteczny. Pozwana odebrała wezwanie do zapłaty w dniu 8 października 2021 roku.
/dowód: odpis wezwania do zapłaty wraz z dowodem doręczenia – k. 70-77 akt/
Z tytułu spełnionych świadczeń z umowy kredytu pozwana-powódka wzajemna w okresie od 1 czerwca 2007 roku do 1 lutego 2022 roku dokonała zapłaty rat kredytu w łącznej kwocie 155.528,88 złotych, a ponadto kwotę 2.080 złotych prowizji za udzielenie kredytu, kwotę 320 złotych prowizji za ubezpieczenie, kwotę 28 złotych składek za ubezpieczenie NWW i kwotę 1.539,86 złotych składek ubezpieczenia nieruchomości. Pismem z dnia 18 lutego 2022 roku pozwana-powódka wzajemna wezwała bank do zapłaty wszystkich kwot pobranych przez bank w związku z nieważnością umowy kredytu, tj. kwoty 155.528,88 złotych w terminie do dnia 3 marca 2022 roku. Pozwana-powódka wzajemna w sprawie o zapłatę nienależnego świadczenia przeciwko bankowi nie była pouczona o skutkach możliwego upadku umowy. Bank wypłacił jej zasądzoną w sprawie frankowej kwotę świadczenia. Po wyroku Sądu II instancji pozwana zaprzestała dobrowolnej spłaty rat kredytu.
/dowód: elektroniczne zestawienie operacji z rachunku pozwanej – k. 111-114 akt, zaświadczenie banku w zakresie poniesionych kosztów kredytu – k. 115 akt, zeznania pozwanej-powódki wzajemnej – k. 274v akt i k. 275 akt od 00:15:55 do 00:28:04, odpis wezwania do zapłaty wraz z dowodem doręczenia – k. 136-139 akt/
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie okoliczności, które w zasadzie były bezsporne pomiędzy stronami w zakresie istniejącej wcześniej umowy i przesłankowego ustalenia jej nieważności w innym postępowaniu cywilnym, wraz z podstawami takiego ustalenia, oraz na podstawie treści dokumentów, które zostały wyżej wskazane w stanie faktycznym, których treść i forma nie były kwestionowane przez strony, a to co do kwoty wypłaconego kapitału kredytu i kwoty łącznej spłaty z umowy przez kredytobiorcę. Pozostałe dokumenty, które zostały dołączone przez powoda-pozwanego wzajemnego, Sąd nie uwzględnił w stanie faktycznym, jako nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy, a w szczególności dotyczy to dokumentów powoda, dołączonych do pozwu, na skutek pominięcia wniosku dowodowego strony w przedmiocie opinii biegłego, jako nieprzydatnego dla sprawy i zbędnego dla jego rozstrzygnięcia, na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 kpc. Owa zbędność została potwierdzona w dalszym toku procesu, gdy już w późniejszym toku powód ostatecznie cofnął także powództwo o ukształtowanie i zasądzenie z tej podstawy.
Sąd zważył, co następuje:
Zgłoszone w sprawie przez powoda-pozwanego wzajemnego ostatecznie zmodyfikowane roszczenie główne o zapłatę kwoty kapitału wypłaconego kredytu, podlegało uwzględnieniu. Tym samym nie był uzasadniony w tej części zarzut przedawnienia tego roszczenia banku. Podobnie, zgłoszone w sprawie powództwo wzajemne o zapłatę kwoty spłaconej z umowy z tytułu nienależnego świadczenia, również podlegało uwzględnieniu. Wyjaśnić przy tym należy, że Sąd nie mógł dokonać samodzielnie w wyroku potrącenia obu należnych świadczeń, i dokonać zasądzenia jedynie nadwyżki na rzecz jednej z uprawnionych z tego stron procesu. To wierzycielowi – uprawnionemu do świadczenia przysługuje prawo do podjęcia decyzji w zakresie formy procesowej dochodzenia należnego mu świadczenia. Może to uczynić w postaci zgłoszenia powództwa wzajemnego, jak w niniejszej sprawie, może także podnieść materialno-procesowy zarzut potrącenia. Skoro w tej sprawie konsument wniósł powództwo wzajemne, Sąd był zobowiązany orzec odrębnie w wyroku, obok powództwa głównego banku, o powództwie wzajemnym.
Bezsporną w sprawie jest okoliczność dokonania wcześniej przez Sąd w innym procesie przesłankowego ustalenia ostatecznie nieważności umowy kredytu, jaka istniała pomiędzy stronami, i to z uwagi na bezskuteczność abuzywną, czyli związaną z istniejącymi od samego początku w umowie niedozwolonymi postanowieniami umownymi, narzuconymi przez bank - poprzednika prawnego powoda w tej sprawie, a co wynika z wyroków, wskazanych wyżej w uzasadnieniu, w sprawie prawomocnie zakończonej w powyższym przedmiocie. Konsekwencją uznania umowy za nieważną jest z kolei obowiązek zwrotu wzajemnych świadczeń, gdyż stanowią one świadczenia nienależne w rozumieniu przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.
Zgodnie z art. 405 kc, kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową, ten obowiązany jest do jej zwrotu. Zastosowanie ma to także do zwrotu nienależnego świadczenia z art. 410 § 1 kc. Zasadność roszczenia z takiej podstawy rozważyć należy także w oparciu o przepis art. 409 kc, zgodnie z którym obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu. Najbardziej kluczową kwestią jest wykładnia sformułowania „zużył” lub „utracił" w taki sposób, że nie jest już wzbogacony. Wykładnia językowa nie prowadzi do wystarczającego rezultatu. Nakazuje bowiem jedynie badać stan wzbogacenia strony, która uzyskała korzyść majątkową. Istniały wątpliwości co do tego, czy roszczenia stron należy rozpatrywać zupełnie od siebie niezależnie, czy też świadczenie wzajemne należy brać pod uwagę jako element stanu majątkowego strony wpływający na wysokość wzbogacenia. W doktrynie problem ten dostrzegany był jako spór pomiędzy zwolennikami tzw. teorii dwóch kondykcji i tzw. teorii salda. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. (sygn. III CZP 6/21), należy rozpatrzeć ten aspekt wedle teorii dwóch kondykcji, jako przesądzonej w orzecznictwie sądów powszechnych. W związku z tym, w przypadku następczej nieważności umowy, po obu jej stronach występują dwa niezależne od siebie roszczenia o zwrot świadczeń nienależnie spełnionych. Z takim przypadkiem mamy do czynienia w niniejszej sprawie, dlatego Sąd przyjął za słuszny wskazany pogląd Sądu Najwyższego. Powstaje jedynie pytanie, jakie roszczenia po stronie banku, są uzasadnione wobec konsumenta, w przypadku upadku umowy kredytu.
Odpowiadając na powyższe Sąd meriti podziela generalny pogląd, iż jedynie żądanie zwrotu kapitału kredytu wypłaconego z umowy, wraz z ewentualnymi odsetkami za opóźnienie przez pryzmat art. 455 kc, jest uzasadnione. W ocenie Sądu bowiem konstrukcja powództwa, czy to o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału, wraz z łączącymi się z tym innymi, dalszymi roszczeniami, poza zwrotem samego kapitału, jest niezrozumiała i trudna do uzasadnienia na gruncie prawnym, i niezależnie od cofnięcia pozwu w tej części argumentacja powoda w tym zakresie i tak nie mogłaby zostać przez Sąd meriti zaakceptowana, co do samej zasady takiego roszczenia, jak również na gruncie stanu faktycznego, który zresztą wyprzedza stan prawny, albowiem to przywołane fakty determinują możliwą podstawę prawną żądania. Dotyczy to także próby poszukiwania świadczenia w postaci możliwości korzystania przez kredytobiorcę ze środków stanowiących własność banku, w postaci wyliczenia wartości usługi banku oraz zaniechaniu żądania zwrotu udzielonego kredytu do nadejścia tego terminu zwrotu, i w tym przypadku odwoływania się do potencjalnych kosztów po stronie konsumenta w postaci odsetek wyliczonych według stawki procentowej, czy ewentualnej waloryzacji (ukształtowania) świadczenia. Ogólnie podnieść należy, że roszczenia banku, te i podobne w powyższym zakresie, są konsekwencją czy pochodną i tak de facto wprowadzenia przez sam bank – poprzednika prawnego powoda, do umowy, jako wzorca umownego, który nie był uzgodniony z pozwaną, jako konsumentem, a co przesądzono we wcześniejszej sprawie o zapłatę. W takiej sytuacji formułowanie roszczeń, odwołujących się zarówno do bezumownego korzystania z kapitału i dalszych w tym żądania zasądzenia zrewaloryzowanej sądownie kwoty pieniężnej, jest sprzeczne z treścią i celem dyrektywy Rady 93/13 EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, która znajduje zastosowanie w systemie prawa polskiego, jako członka Unii Europejskiej. Implementacja tego prawa do polskiego porządku prawnego jest bezsporna. Zgodnie z jej art. 6 ust. 1 Państwa Członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Z kolei w art. 7 ust. 1 dyrektywy postanowiono, że zarówno w interesie konsumentów, jak i konkurentów Państwa Członkowskie, zapewnią stosowne i skuteczne środki mające na celu zapobieganie dalszemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami. Na kanwie art. 6 ust. 1 dyrektywy wskazuje się na jego cel odstraszający, w związku z czym przyjęcie możliwości dochodzenia przez bank wynagrodzenia za korzystanie z kapitału zaprzeczyłaby całości dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej: TSUE) na tle wskazanej wyżej dyrektywy, a w szczególności naruszałaby obowiązek wywołania efektu odstraszającego w stosunku do przedsiębiorców, którzy wprowadzają do swojej umowy nieuczciwego postanowienia umowne, i to w sposób jednostronny, bez uzgodnienia tego na zasadzie równych stron z konsumentem. Usunięcie tego rodzaju skutku odstraszającego byłoby również niezgodne z celem, jakim jest zwalczanie dalszego stosowania nieuczciwych warunków, co z kolei odzwierciedla art. 7 ust. 1 dyrektywy. Takie stanowisko wynika z wyroków TSUE w sprawach, przykładowo, połączonych C-154/15, C-307/15 i C-488/11 oraz C-26/13 czy C-618/10. Wreszcie, w tym zakresie należy także i przede wszystkim odwołać się do treści wyroku TSUE z dnia 15 czerwca 2023 roku w sprawie C-520/21. Pomimo tego, że wyrok operuje pojęciem „rekompensata”, Sąd meriti nie ma tego typu wątpliwości, które wynikają z orzeczeń innych sądów powszechnych, które pojawiły się dotychczas w przedmiocie możliwości dochodzenia takich roszczeń przez bank. Bowiem potwierdzeniem tego jest ostatecznie także wyrok TSUE w sprawie C-488/23 z dnia 12 stycznia 2024 roku, zgodnie z którym bankowi nie należy się także sądowa waloryzacja świadczenia wypłaconego kapitału, jeśli umowa o kredyt została unieważniona ze względu na zawarte w niej klauzule abuzywne.
Nadto, w ocenie Sądu można podnieść również zarzut z art. 5 kc wobec takich dalszych roszczeń, poza zwrotem kapitału, z tytułu upadku umowy, a który to przepis Sąd jest władny zastosować w każdej sprawie z urzędu. Analizując podstawę prawomocnego wyroku w sprawie tzw. frankowej zauważyć także trzeba, że podniesiona została w nim także kwestia naruszenia przez bank zasad współżycia społecznego, poprzez wprowadzenie do umowy jednostronnie postanowień, których treść naruszała rażąco interes konsumenta-pozwanej. Skoro tak, to obecnie bank nie może czynić ze swojego prawa użytku, który byłby sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, zatem – dochodzić roszczeń, nie mieszczących się w zakresie pojęcia zwrotu świadczeń wzajemnych, które wywodzić trzeba z naruszenia przez bank zasad współżycia społecznego. Taka też może być ocena w tej sprawie, posiłkowo w stosunku do oceny dokonanej na tle stosowania dyrektywy nr 93/13.
Reasumując, w ocenie Sądu bank, który w sposób jednostronny, z własnej inicjatywy, wprowadził do umowy z konsumentem postanowienia umowne, które zostały ocenione jako niedozwolone, na skutek czego doszło do ustalenia nieważności umowy (jej upadku), nie może skutecznie następczo domagać jakiegokolwiek wynagrodzenia, odszkodowania czy innych roszczeń od konsumenta, poza żądaniem zwrotu kapitału kredytu, udostępnionego w związku z umową. Każde inne roszczenie bowiem, zdaniem Sądu, byłoby swoistą „nagrodą” dla banku za swoje nieuczciwe wobec konsumenta wcześniejsze zachowanie w dacie zawierania umowy. Takie przyzwolenie, byłoby sprzeczne nie tylko z celami dyrektywy 93/13, ale także naruszałoby zasady współżycia społecznego z art. 5 kc. Można bowiem hipotecznie przyjąć skrajny oczywiście przypadek i założenie, że bank byłby zainteresowany zupełnie świadomie i celowo w tym, aby w dalszym ciągu wprowadzać aktualnie do umów z konsumentem niedozwolone postanowienia, aby na tej podstawie w przyszłości domagać się dodatkowego świadczenia na swoją rzecz, i czerpać z tego korzyść. Poza tym, w ocenie Sądu, poza oczywistą niezgodą na takie postępowanie banku, przyzwolenie na powyższe prowadziłoby jednak do nierównego traktowania stron upadłego stosunku prawnego - uprzywilejowania banku, a przecież celem powyższej dyrektywy jest przywrócenie równowagi, a nie uprzywilejowanie jednej tylko strony.
Powyższa argumentacja Sądu ma dodatkowe uzasadnienie. Nie można bowiem pominąć faktu, że konsument dokonywał spłaty rat kredytu, w tej sprawie począwszy od 2007 roku do momentu ustalenia jej nieważności. Bank, określając w tych postanowieniach umowy, które miały charakter abuzywny, według jakiego kursu dokonywane będą rozliczenia, albowiem wypłata i spłata następowała w PLN po przeliczeniu z waluty waloryzacji kredytu, stosował kursy kupna i sprzedaży, ustalane w swoich tabelach banku. Metoda ta powodowała, że bank uzyskiwał dodatkowe wynagrodzenie za korzystanie przez pozwaną z kredytu, wynikające z różnic kursu sprzedaży i kupna franka, albowiem kwestionowane postanowienia umowy były tak ukształtowane, aby korzyści z różnicy kursu kupna i sprzedaży podczas spłaty kredytu czerpał bank. Bezspornym jest, że we wskazanym okresie spłaty, kursy waluty banku ulegały zmianom na niekorzyść kredytobiorcy, a tym samym bank uzyskiwał coraz to wyższe wynagrodzenie (zarobek), wynikający z tych różnić kursowych (tzw. spread). W tym aspekcie nie można zatem mówić, że pozwana, jako kredytobiorca, jedynie „zaoszczędziła” swoich środków. Ale idąc dalej, już z samych tylko tych wpłat rat, które były coraz wyższe, bank mógł korzystać, obracając tymi środkami, podobnie jak wpłatami innych kredytobiorców, którzy dokonywali spłaty rat kredyt. Ergo, już w tym okresie, aż do czasu finalnego rozliczenia się z nieważnej umowy, bank mógł te środki inwestować, uzyskiwać z nich profity, korzyści finansowe, etc. Przypomnieć należy, że zwrot na rzecz kredytobiorcy nadal nie nastąpił w pełnej kwocie. Na tej podstawie także Sąd meriti nie widzi uzasadnienia do kreowania przez bank dalszych roszczeń, w tym waloryzacji świadczenia na podstawie art. 358 1§ 3 kc.
Dodatkowo i posiłkowo, należy rozważyć jednak i także poddać w wątpliwość od samego początku, co do zasady, możliwość powołania się na waloryzację przez bank, jako przedsiębiorcy, wobec treści art. 358 1§ 4 kc, pomimo istniejącego w tym przedmiocie dotychczasowego orzecznictwa Sądu Najwyższego. Ale jednak, skoro przy uzasadnieniu zastosowania art. 385 1 kc, jako podstawy ostatecznego upadku umowy, wskazuje się na to, że z jednej strony musi występować konsument, z drugiej zaś mamy do czynienia z przedsiębiorcą bankowym, którego kredyt jest generalnie jednym z podstawowych produktów w prowadzonej działalności, i w oparciu o który domaga się dalszych roszczeń wobec konsumenta, z powołaniem na ten produkt, który upadł, to przecież nadal są one związane z (niedoszłą) działalnością bankową. Bank wskazywał, że utracone środki mógłby przeznaczyć na inne cel, która byłaby przecież niczym innym, jak inną działalnością gospodarczą banku, bowiem w jaki inny sposób bank mógłby wydatkować te środki, skoro jego głównym przedmiotem działalność kredytowa Zatem być może należałoby zrewidować ten pogląd, który pojawił się w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego.
Podsumowaniem powyższego może być także treść uchwały Sądu Najwyższego w sprawie III CZP 25/22 w części wskazującej na brak podstawy do żądania przez strony niewiążącej umowy wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych. Jednocześnie uchwała ta stanowi, że jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bieg przedawnienia roszczenia banku o zwrot kwot wypłaconych z tytułu kredytu rozpoczyna się co do zasady od dnia następującego po dniu, w którym kredytobiorca zakwestionował względem banku związanie postanowieniami umowy. W tym znaczeniu, przesądzając uprawnienie powodowego banku do żądania zwrotu kapitału kredytu co do samej zasady, należało ocenić podniesiony przez pozwaną zarzut przedawnienia.
Od razu na wstępie zauważyć należy, że treść samej uchwały Sądu Najwyższego w powyższej tezie zawierała sformułowanie „rozpoczyna się co do zasady”, co zdaniem Sądu meriti każe każdą sprawę w tym aspekcie badać indywidulanie i nie wprowadza automatycznego przełożenia jej wniosków na każdą sprawę z powództwa banku w tej jeden konkretny sposób. I zatem, po pierwsze, w sprawie o sygnaturze VI C 819/17 w pozwie z 2017 roku ówczesna powódka faktycznie nie podniosła zarzutu nieważności całej umowy, wprost wskazując na to, że poza postanowieniami abuzywnymi, w pozostałej części umowa wiąże i obowiązuje strony. Po drugie, w całym toku sprawy frankowej konsument nie został pouczony przez Sąd o możliwości upadku całej umowy, co ma znaczenie o tyle, że potwierdza to, iż sama strona nie wnosiła o takie rozstrzygnięcie i ocenę Sądu. Po trzecie, Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku z dnia 18 czerwca 2020 roku przyjął, za powódką, koncepcję jedynie niezwiązania konkretnymi postanowieniami umowy kredytu, wskazując na dalszą możliwość trwania umowy o pozostałej treści. Po czwarte, dopiero Sąd II instancji przy wyroku z dnia 23 marca 2023 roku przyjął koncepcję upadku całej umowy w związku z twierdzeniami konsumenta i poczynionymi ustaleniami prawnymi. Po piąte, dopiero pismem z dnia 18 lutego 2022 roku pozwana-powódka wzajemna, jako konsument wezwała bank do zapłaty całości spełnionego z umowy swojego świadczenia, powołując się na nieważność całej umowy, i jednocześnie nie wykazano, aby wcześniej takie wezwanie z powołaniem się na nieważność umowy zostało skierowane do banku. To wszystko wskazuje na brak podstaw do uwzględnienia zarzutu przedawnienia roszczenia banku, który z kolei już pismem z dnia 13 września 2021 roku wezwał pozwaną – konsumenta do zapłaty także kwoty wypłaconego kapitału kredytu, oraz mając na uwadze datę wniesienia pozwu w niniejszej sprawie. Nie kwestionując trzyletniego okresu przedawnienia roszczenia banku, bo taki należy przyznać, Sąd nie może w niniejszej sprawie zgodzić się z tezą, że wystarczy jedynie podniesienie zarzutu abuzywności wobec banku wyłącznie poszczególnych postanowień umownych, bez odwołania się w związku z tym do nieważności całej umowy, aby uwzględnić generalnie że upłynął od tego momentu termin przedawnienia roszczenia banku, skoro sam konsument nie podnosił wcześniej i przy tej okazji także zarzutu nieważności całej umowy, lecz jedynie jej część. Argumentacja przeciwna, pojawiająca się w doktrynie i orzecznictwie wskazuje na to, że przecież bank, jako przedsiębiorca i strona silniejsza, powinien mieć świadomość i wiedzę prawną co do tego, że prowadzi to do nieważności, upadku całej umowy, i taki skutek powinien znać i uwzględnić. Pytanie, czy winien to uczynić od samego początku w sytuacji, gdy sam konsument wyraźnie tego nie chce, wskazuje wprost bankowi na obowiązywanie dalsze umowy, bez jedynie niedozwolonych postanowień umowy, jak w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu nie, ponieważ nie może działać przeciwko woli i interesowi konsumenta, który może być zainteresowany dalszym trwaniem umowy. W tym kierunku ukształtowane było także wcześniejsze orzecznictwo TSUE (m.in. wyrok z dnia 29 kwietnia 2021 roku w sprawie C-19/20), które wskazywało na konieczność poinformowania czy pouczenia konsumenta o skutkach upadku umowy w toku sprawy frankowej, wskazywało wprost na uwzględnienie woli konsumenta w tym zakresie co do skutków abuzywności postanowień umowy, a z czego zrezygnowano dopiero wobec wyroku TSUE w sprawie C-140/22 z dnia 7 grudnia 2023 roku. Z tych przyczyn Sąd nie uwzględnił zarzutu przedawnienia, podniesionego wobec jedynego roszczenia banku, pozostawionego do merytorycznego rozstrzygnięcia Sądu.
Przekładając powyższą ocenę prawną na realia niniejszej sprawy, wskazać trzeba, że jedyne możliwe roszczenie powodowego Banku w zakresie zwrotu kapitału kredytu, było uzasadnione. Powód-pozwany wzajemny był uprawniony do żądania zwrotu świadczenia w postaci wypłaconego kapitału kredytu w kwocie 160.000,01 złotych, na podstawie art. 410 kc w związku z art. 405 kc. Kwota wypłaconego kapitału nie była sporna pomiędzy stronami, wynika z dokumentów złożonych przez bank i nie była kwestionowana przez pozwaną. W konsekwencji Sąd orzekł, jak w punkcie 1 wyroku. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 455 kc, mając na uwadze skierowane wcześniej do pozwanej wezwanie do zapłaty z terminem zapłaty 1 miesiąc, które zostało doręczone pozwanej w dniu 8 października 2021 roku. W konsekwencji dalszy okres odsetkowy, żądany przez powoda, nie był uzasadniony, stąd też oddalenie powództwa jedynie w tej części (punkt 3 wyroku).
Wobec skutecznego cofnięcia pozwu wraz ze zrzeczeniem się roszczenia Sąd na podstawie art. 355 kpc umorzył postępowanie w pozostałym zakresie roszczenia powoda (punkt 2 wyroku).
W punkcie 4 i 5 wyroku Sąd orzekł o powództwie wzajemnym, uznając zasadę rozliczenia w ramach dwóch kondykcji i uznając prawo pozwanej-powódki wzajemnej do żądania zapłaty tego, co świadczyła na podstawie nieważnej umowy kredytu. Powód-pozwany wzajemny jedynie formalnie zakwestionował to żądanie pozwanej, nie znajdując jednak merytorycznego uzasadnienia w tym zakresie. W zakresie zatem powództwa wzajemnego Sąd uwzględnił pozostałą kwotę spłaconych rat kredytu, przy uwzględnieniu tego co pozwana już otrzymała od banku na podstawie wcześniejszego wyroku w sprawie frankowej, i dodatkowo uwzględniając koszty dodatkowe w postaci prowizji i składek ubezpieczenia. Wszystkie kwoty wynikają z zestawienia spłat z rachunku bankowego pozwanej oraz z treści zaświadczenia Banku o poniesionych kosztach kredytu. Nie były one kwestionowane przez powoda-pozwanego wzajemnego. Wobec tego dokonano zasądzenia, jak w punkcie 4 wyroku, także na podstawie art. 410 kc w związku z art. 405 kc. O odsetkach w tym zakresie także orzeczono na podstawie art. 455 kc, skoro bank został wcześniej wezwany do zapłaty z terminem zapłaty do dnia 3 marca 2022 roku. Sąd oddalił natomiast dalej idące roszczenie o zapłatę wynagrodzenia w kwocie 2.000 złotych, uznając podobnie, jak w sytuacji banku, że również kredytobiorca nie jest uprawniony do żądania zasądzenia dalej idących środków w postaci różnego rodzaju wynagrodzenia, mając na uwadze powyższe rozważania prawne, a także treść uchwały Sądu Najwyższego w sprawie III CZP 25/22, utrzymując w tym zakresie równowagę stron przy żądaniu rozliczenia, co także wypływa z dyrektywy 93/13.
W kontekście całego rozstrzygnięcia w sprawie należało ocenić ewentualny wniosek pozwanej-powódki wzajemnej o rozłożenie świadczenia należnego na rzecz banku na raty. Zdaniem Sądu nie był on uzasadniony. Przepis art. 320 kpc wskazuje na szczególnie uzasadniony przypadek, a taki w sprawie nie występuje. Pozwana-powódka wzajemna mając na uwadze ustalenie upadku umowy powinna liczyć się z koniecznością wzajemnego rozliczenia z bankiem w ramach nienależnego świadczenia i teorii dwóch kondykcji. Nadto w ramach niniejszego orzeczenia Sąd zasądził także od banku na rzecz pozwanej-powódki wzajemnej przysługujące jej świadczenie, z którego może zaspokoić bank, wcześniej uzyskała także już pewną kwotę z tytułu rozliczenia. Zdaniem Sądu przyznanie w tej sytuacji prawa pozwanej do spełnienia swojego świadczenia w częściach, byłoby nieuprawnionym uprzywilejowaniem jednej strony nieważnej umowy, co naruszałoby zasadę równości w ramach oczekiwanego rozliczenia z umowy.
W punkcie 6 wyroku Sąd orzekł o jednych kosztach całego postępowania, w ramach którego rozstrzygane było powództwo główne i wzajemne, na podstawie art. 98, 99 i 100 kpc oraz przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Powód-pozwany wzajemny ze swojego roszczenia wygrał sprawę w 74 %, uwzględniając roszczenie zgłoszone i uwzględnione, uznając że w zakresie cofniętego pozwu w toku procesu jest stroną przegrywającą sprawę, przegrywając sprawę także w zasadzie w całości z powództwa wzajemnego. Oznacza to, że w całym postępowaniu powód-pozwany wzajemny wygrał sprawę w 37 % w stosunku do rozstrzygnięcia wobec obu zgłoszonych powództw (74 % : na dwie sprawy). Pozwana-powódka wzajemna swoje roszczenie wygrała w 100 %, z powództwa głównego zaś w 26 %, co oznacza że w całym postępowaniu pozwana wygrała sprawę w 63 % (126 % : na dwie sprawy). Koszty poniesione przez powoda-pozwanego wzajemnego w całej sprawie to wynagrodzenie pełnomocnika w stawce minimalnej – 10.800 złotych, opłata sądowa od pozwu – 10.903 złotych, opłata sądowa od rozszerzonego żądania pozwu – 266 złotych oraz opłaty skarbowe od pełnomocnictw – 68 złotych – łącznie 22.037 złotych, a zatem przy uwzględnieniu stopnia całościowego wygrania sprawy daje to kwotę 8.153,69 złotych. Po stronie pozwanej powstały koszty w postaci wynagrodzenie jej pełnomocnika w stawce minimalnej – 10.800 złotych, opłata sądowa od pozwu wzajemnego – 1.000 złotych oraz żądania kwota 17 złotych z tytułu opłaty skarbowej – łącznie 11.817 złotych, a zatem przy uwzględnieniu stopnia całościowego wygrania sprawy daje to kwotę 7.444,71 złotych. Wobec wzajemnego rozliczenia w oparciu o art. 100 kpc, Sąd dokonał zasądzenia nadwyżki na rzecz powoda-pozwanego wzajemnego, wraz z należnymi ustawowymi odsetkami za opóźnienie. Sąd nie znalazł podstaw do podwyższenia stawki minimalnej wynagrodzenia pełnomocnika pozwanej, ponad stawkę minimalną, mając na uwadze normalny nakład pracy pełnomocnika w tej sprawie, jak w sprawach podobnych.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Bydgoszczy
Osoba, która wytworzyła informację: Rafał Szurka
Data wytworzenia informacji: